🦌 Martyna Wojciechowska I Jej Odchudzanie

Mowa o Martynie Wojciechowskiej. Pasjonatka motocykli, szybkich samochodów i dalekich, niebezpiecznych wypraw. O sobie mówi – jestem uparta, niecierpliwa, pracowita. Nie pozwala, aby czas leniwie płynął jej przez palce. Ma za sobą m.in. start w rajdzie Paryż – Dakar oraz zdobycie szczytów Mont Blanc i Mount Everest. Martyna Wojciechowska uwielbia eksplorować świat i robić rzeczy, na które dotychczas nie miała czasu. Teraz podróżniczka i dziennikarka po raz pierwszy zdecydowała się spróbować swoich sił w boksie. Jej trenerką została wielokrotna Mistrzyni Ukrainy. Skąd taka decyzja? Długo można by wymieniać jej role i zasługi. Ona sama jednak przede wszystkim widzi się jako matka dla ukochanej córki Mani. To już dorosła panna! Zobacz, jak dziś wygląda 15-latka, która Martyna Wojciechowska nazywa swoją „inspiracją do działania i zmieniania świata na lepsze”. W 5. odcinku programu "Kobieta na krańcu świata" Martyna Wojciechowska odwiedziła czeską Pragę, by spotkać się z Vladaną Augstenovą. Bohaterka jest asystentką seksualną osób niepełnosprawnych. Na czym dokładnie polega jej praca? Dlaczego problem, którym się zajmuje jest tak bardzo istotny? Seksualność osób z Martyna Wojciechowska padła niedawno ofiarą internetowego oszustwa. Ktoś wykorzystał jej wizerunek do promocji środków na odchudzanie. Podróżniczka odniosła się do tego tematu w rozmowie Martyna Wojciechowska jest przeciwniczką diet odchudzających. A już na pewno jest wrogiem magicznych tabletek, dzięki którym mielibyśmy zrzucać kilogramy. Głośno protestowała i ostrzegała kobiety, gdy jej wizerunek został nielegalnie wykorzystany w reklamie środków na odchudzanie. Wyjaśniła wtedy, jak ona dba o zdrowie i sylwetkę. WPHUB. martyna wojciechowska. Kinga Michalska. 25-07-2018 08:55. Wojciechowska promuje środek na odchudzanie. Fałszywa reklama znowu w sieci. Początek tej sprawy miał miejsce już kilka miesięcy temu. Martyna Wojciechowska reklamująca środek na odchudzanie? Fani wiedzieli, że to do niej niepodobne. W najnowszym poście opublikowała wzruszające zdjęcia, do których zapozowała z 15-letnią córką Marysią. Widzimy na nich, jak stęskniona mama i córka przytulają się na lotnisku. - Po miesiącu Marysia znów jest w domu. Na chwilę, ale to zawsze coś. W końcu dzieci wychowujemy nie dla siebie, tylko dla świata - czytamy we wpisie. Choć jej małżeństwo z Przemysławem Kossakowskim (49 l.) skończyło się zaledwie trzy miesiące po ślubie, Martyna Wojciechowska (46 l.) wie, że jest silną kobietą i sobie poradzi. BnT6Rl. Martyna Wojciechowska od lat stara się walczyć z fałszywymi reklamami. W najnowszym wpisie gwiazda zaapelowała do fanów, aby nie kupowali specyfiku na odchudzanie W sieci pojawił się fałszywy wywiad z podróżniczką, która miała reklamować preparat. "Pojawiające się w Internecie moje wypowiedzi, zdjęcia oraz wywiady opierają się na WYMYŚLONYCH INFORMACJACH"- napisała Gwiazdy niejednokrotnie padają ofiarami oszustów, którzy wykorzystują ich popularność. Celebryci za pośrednictwem oficjalnych kont w mediach społecznościowych próbują walczyć z fałszywymi reklamami, albo podszywającymi się osobami Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onetu Martyna Wojciechowska swój najnowszy wpis na Instagramie rozpoczęła oświadczeniem, że nigdy nie promowała żadnego specyfiku odchudzającego. W sieci pojawił się fałszywy wywiad z podróżniczką, która miała reklamować preparat. "Pojawiające się w Internecie moje wypowiedzi, zdjęcia oraz wywiady opierają się na WYMYŚLONYCH INFORMACJACH, dotyczących mojego życia osobistego i nigdy nie były przeze mnie autoryzowane" - napisała. Gwiazda zaapelowała, żeby internauci nie dali się nabrać i nie kupowali tych produktów. "Źródło ich pochodzenia, skład oraz działanie nie są sprawdzone i mogą mieć fatalne skutki dla zdrowia. JEDYNYM ZNANYM MI I SKUTECZNYM SPOSOBEM NA SCHUDNIĘCIE JEST ZDROWE ODŻYWIANIE ORAZ AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA, co zdecydowanie wszystkim polecam" - stwierdziła. Martyna Wojciechowska we wpisie przyznała, że od lat próbuje walczyć z tymi reklamami. Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: Gwiazdy walczą z oszustami Reklamy w mediach społecznościowych są bardzo popularne, a wielu influencerów wykorzystując swoje zasięgi, polecają różne produkty. Internauci zdążyli się przyzwyczaić, że na Instagramie gwiazd pojawiają się relacje bądź posty sponsorowane. Wykorzystują to oszuści, którzy podszywają się pod gwiazdy, albo kradną ich wizerunki dla zysku. Dominika Gwit podobnie jak Martyna Wojciechowska pojawiła się w fałszywej reklamie, w której miałaby promować proszki na odchudzanie. Aktorka na Instagramie napisała: Ostatnio ofiarą oszustów padł Michał Wiśniewski, który pokazał fałszywy profil na Instagramie. Osoby podszywające się pod wokalistę i wyłudzały niemałe sumy od nieświadomych internautów. Michał Wiśniewski Z podobną sytuacją musiała zmierzyć się Ewa Drzyzga, której wizerunek został wykorzystany w reklamie środka na pasożyty. Gwiazda szybko zareagowała na kłamliwe publikacje, wydając oświadczenie na Facebooku. "W związku z reklamami, które w ostatnim czasie pojawiają się w serwisie społecznościowym Facebook oraz wywiadem zamieszczanym na kolejnych stronach internetowych, stanowczo dementuję informacje o rzekomym stosowaniu i rekomendowaniu przeze mnie preparatu na pasożyty" - napisała. Foto: Ewa Drzyzga / Facebook/ Oświadczenie Ewy Drzyzgi "Nie mam absolutnie nic wspólnego z reklamą tego preparatu, nie wiem, jakie posiada właściwości. Zdjęcie do reklamy tego produktu użyte zostało bezprawnie, bez mojej wiedzy. Tekst sugerujący moją wypowiedź na temat mojego stanu zdrowia jest kompletnie zmyślony. To pełna manipulacja. Proszę was, nie kupujcie tego produktu, nie udostępniajcie swoich danych adresowych stronie, która do tego zachęca" - zaapelowała. Foto: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA / MW Media Ewa Drzyzga padła ofiarą oszustów Edyta Górniak kilka miesięcy temu zapowiadała, że zniknie z Instagrama. Stwierdziła, że "internet jest kontrolowany". Niespodziewanie na Facebooku pojawił się profil z imieniem i nazwiskiem piosenkarki, na którym były publikowane zaszyfrowane transmisje live. Gwiazda miała zlecać swoim fanom zadania. Aby uzyskać dostęp do "ekskluzywnych" treści, internauci musieli najpierw zapłacić i wysłać transmisję z Edytą Górniak do innych 5 lub 10 osób. Cała akcja okazała się oszustwem, o czym gwiazda poinformowała na Instagramie. Foto: screen Instagram/edytagorniak Oszuści podszywają się pod Edytę Górniak Wizerunek Moniki Richardson został wykorzystany do reklamy specyfiku na odchudzanie. Prezenterka oświadczyła, że nigdy nie promowała takiego produktu. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że preczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Dziennikarka już przeszło dziesięć lat temu zdradziła, że używa kremów dobrych firm dermatologicznych, gdyż kompleksowo dbają o jej skórę "Na planach zdjęciowych ten makijaż trwa tak długo, że muszę odreagować i robię go potem w pięć minut" – mówi Martyna Wojciechowska. Odzywki do włosów? "Różne i duuużo, bo mam problem z rozczesywaniem końcówek. Zapachy świeże, chętnie z nutą zielonej herbaty, ale nie jestem wyznawcą szczególnej marki" - wyjawia dziennikarka Dziennikarka zwierzyła się fanom na Instagramie, że przestała jeść mięso, by chronić swoje zdrowie i chronić środowisko naturalne Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Tekst powstał w cyklu Plejady "Sekrety urodowe gwiazd", w którym przybliżamy kosmetyczne i makijażowe triki najpiękniejszych kobiet z pierwszych stron gazet. Martyna Wojciechowska jest kobietą nietuzinkową i nie robi tego, co dyktuje jej otoczenie czy moda. Już wiele lat temu w wywiadzie dla "Vivy!" przyznała, że jako dziewczynka była typową chłopczycą. "Z jednej strony piątkowa uczennica, a z drugiej - prowodyr wpuszczający chłopaków przez okno na dyskotekę. Palenie papierosów w toalecie i rozbijanie się z chłopakami na motocyklach. Ubierałam się też inaczej niż wszyscy. Już w podstawówce miałam krótkie włosy, spodnie bojówki i jeździłam na motorynce" - powiedziała. Martyna Wojciechowska od lat wygląda promiennie na czerwonych dywanach. Jaki jest sekret jej urody? Nawet przebywając "na krańcu świata", zawsze dba o kondycję skóry i włosów. Już przeszło 10 lat temu zdradziła, że używa kremów dobrych firm dermatologicznych, gdyż kompleksowo dbają o jej skórę i ją regenerują, zwłaszcza gdy dziennikarka przebywa w ekstremalnych warunkach, takich jakie panowały np. podczas jej wyprawy na Mont Everest. Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: O jednym z kremów, który błyskawicznie goi skórę i wygładza nierówności, powiedziała w rozmowie z Martyna Wojciechowska w kremach ceni sobie także to, że spowalniają proces starzenia się skóry. Z tego względu często sięga także po kosmetyki z witaminą C oraz z filtrem przeciwsłonecznym 50, który chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Zdecydowanie woli zapobiegać niż leczyć. Pewnego dnia jej fanów zaskoczyło zdjęcie z Malezji, które umieściła na swoim profilu na Facebooku – miała na nim całą twarz w przebarwieniach. Uspokoiła ich jednak, pisząc: Martyna Wojciechowska lubi masaż i korzysta z zabiegów kosmetycznych Martyna Wojciechowska przyznaje, że czasami korzysta z zabiegów w gabinetach kosmetycznych. Kiedyś poddała się zabiegom laserem, czego wymagała jej cera po trudnej wyprawie górskiej. "Po odmrożeniu twarzy podczas wyprawy na Everest wiele pracy włożyłam w odnowę skóry - kilka razy robiłam zabieg laserem (...), który złuszcza skórę i pomaga pozbyć się przebarwień i nierówności" – powiedziała portalowi W tym samym wywiadzie dodała, że lubi także "mizianie" twarzy i ciała, czyli masaż. Podróżniczka stanowczo podkreśla, że nie poddaje się żadnym ekstremalnym zabiegom medycyny estetycznej i nie zamierza tego robić. Dziennikarska jest zresztą ambasadorką akcji zainicjowanej przez jej fundację UNAWEZA - #IAMENOUGH, czyli "Jestem wystarczająca". Na swoim profilu na Facebooku napisała: Martyna Wojciechowska w rozmowie z Plejadą odniosła się także do mody na poprawianie urody. Powiedziała: "Mam wrażenie, że w naszym show-biznesie powoli przeżywamy atak klonów. Niektóre moje koleżanki po fachu trudno już poznać. Wiele jest do siebie tak podobnych, że się muszę długo zastanowić, jak ma na imię, bo nie jestem przekonana, czy to na pewno ona, bo te duże usta, ostrzyknięte policzki..." – mówiła, po czym dodała: "Jeśli komuś się to podoba, to dobrze, ale ja nie mam takiej potrzeby" - stwierdziła. Podróżując wiele po całym świecie dziennikarka doskonale zdaje sobie zresztą sprawę z tego, że chociaż kobiety chcą się podobać, to kanony urody zmieniają się w zależności od rejonu świata. W rozmowie z podkreśliła: "Wenezuelki i inne kobiety z Ameryki Południowej poddają się licznym, bolesnym operacjom plastycznym piersi, pośladków, nosa. Kobiety z afrykańskich plemion »ozdabiają« swoje ciało bliznami układającymi się w fantazyjne wzory. Kobiety z etiopskiego plemienia Mursi wkładają w dolną wargę ust gigantyczne (nawet ponad 20 cm!) krążki z gliny, a w Indonezji już małym dziewczynkom zakłada się obręcze na szyję, które sprawiają, że stają się one niczym żyrafy. Co kraj to obyczaj" - dodała. Martyna Wojciechowska dba o swoją cerę Martyna Wojciechowska robi makijaż w 5 minut! Poznaj jej triki Martynę Wojciechowską możemy czasami oglądać w makijażu – przeważnie jest on dyskretny i, jak to określiła w rozmowie z "nieskomplikowany". Zdradziła, że na co dzień używa podkładu, tuszu do rzęs, pudru i różu, a na usta nakłada błyszczyk. "Nie powiem, że lubię się malować - zawsze staram się, żeby zajęło mi to jak najmniej czasu. Na planach zdjęciowych ten makijaż trwa tak długo, że muszę odreagować i robię go potem w pięć minut" – przyznała Wojciechowska. Stwierdziła także, że są rzeczy, które wykraczają poza jej paletę umiejętności i których nie potrafiłaby samodzielnie wykonać na poziomie profesjonalisty. "Dobre nałożenie podkładu i wycieniowanie to jest wielka umiejętność. Z tym chyba radzę sobie najgorzej, bo nie widzę siebie z każdej strony i widzę u innych dziewczyn, że próbują zrobić dobry profesjonalny make-up, ale jednak gdzieś przy żuchwie, przy uchu widać te kiepskie roztarcia i wiele z nas tak ma" – powiedziała w rozmowie z Foto: Andras Szilagyi / MW Media Martyna Wojciechowska stawia na delikatny makijaż O tym, że Martyna Wojciechowska makijaż robi szybko, można było się przekonać podczas jej spotkania ze znaną makijażową youtuberką Red Lipstick Monster. "Tak się maluje i maluje, a ja już skończyłam i tak się zastanawiam... Co by tu ze sobą zrobić" - zażartowała na filmiku, zerkając na youtuberkę. Na pytanie zaskoczonej Red Lipstick Monster dziennikarka odpowiedziała z uśmiechem, że nigdy nie używa nawet bazy pod cienie. "Maluję się czasem do sesji zdjęciowej. I wtedy oczywiście makijażystki używają tych wszystkich podkładów, korektorów i tak dalej, natomiast ja rzeczywiście używam tylko pudru, czasem pudru matującego, odrobiny cienia do powiek, tuszu do rzęs i koniec. I ja tak mogę pójść na czerwony dywan, by odebrać nagrodę" – wyjaśniła. Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: Pewnego dnia fani Martyny Wojciechowskiej zostali zaskoczeni na Instagramie jej niecodzienną metamorfozą. Pokazała się z oczami śmiało podkreślonymi czarnym eyelinerem. Szybko się wyjaśniło, że autorką - bardzo modnych obecnie - kocich kresek jest jej córka, Marysia – fanka Red Lipstick Monster. "Moja 13-letnia córka postanowiła mnie dziś umalować i wystylizować! Jak oceniacie efekt? Bo ja czuję się… inaczej. I bardzo mi to odpowiada!" – napisała, po czym dodała: Martyna Wojciechowska uwielbia odżywki do włosów Dziennikarka od lat jest wierna jednej, bardzo kobiecej fryzurze – rozpuszczonym, blond lokom. Niewiele wiadomo o tym, jak pielęgnuje włosy, aby były na co dzień takie puszyste. W rozmowie z przyznała, że że używa szamponu do włosów tłustych, a jeśli chodzi o odżywki, to – jak stwierdziła – są "różne i dużo", bo problem z rozczesywaniem końcówek. Pytana o konkretne produkty, stwierdziła: Na wyprawach zdarza się także Wojciechowskiej używać suchego szamponu. Foto: Jarosław Antoniak / MW Media Martyna Wojciechowska ma zadbane włosy Martyna Wojciechowska przeszła na wegetarianizm Jak znana dziennikarka dba o swoją świetną figurę? Od lat pozostaje przecież szczupła i wysportowana. Do tego stopnia, że kilka lat temu jedna z nieuczciwych firm postanowiła nawet wykorzystać bezprawnie jej wizerunek do reklamowania swoich preparatów na odchudzanie. Martyna Wojciechowska stanowczo potępiła tego typu zagrywki. Zapytana przez Plejadę o swój sposób na świetny wygląd, przyznaje: - Chciałabym pozostać sobą, w ramach zdrowego rozsądku: dobrze się odżywiam, stosuję dobre kosmetyki, czasem nakładam maseczki na twarz - wyznała. W innym wywiadzie dodała, że stara się jeść rozsądnie i zdrowo, choć zdarza jej się nieźle zaszaleć! Przyznała, że jedzenie sprawia jej wiele przyjemności. Szczególnie dba o to, co je, przed kolejnymi wyprawami w ramach programu "Kobieta na krańcu świata. "Przed wyprawą stosuję dietę wysokobiałkową (zwykle muszę zrzucić trochę wagi), sporo witamin w warzywach i owocach oraz zero alkoholu" – powiedziała serwisowi Gazeta Kobieta. Martyna Wojciechowska dodała, że na wyprawach zwykle spada jej trochę wagi, a przez lata utrzymuje ją to w rozsądnym przedziale wagowym. Ostatnio na Instagramie zwierzyła się też, że przestała jeść mięso, by chronić swoje zdrowie, a przy okazji... ratować środowisko naturalne. "Zdrowe dla naszego ciała i dla... planety! Sam sir David Attenborough zachęca do przejścia na wegetarianizm lub chociaż do ograniczenia spożycia mięsa. Zmiana diety na bardziej roślinną pozwoli lepiej chronić zasoby naturalne, gatunki zwierząt i produkować więcej żywności. Ziemia nie wyżywi ponad 7 mld mięsożerców, więc ta zmiana jest konieczna" - zauważa dziennikarka. Źródła: "Uroda ekstremalnie: niezbędnik Martyny Wojciechowskiej" ( "Styl Martyny Wojciechowskiej przeszedł prawdziwą metamorfozę. Zobacz, jak zmieniała się podróżniczka!" ("Viva!") "Martyna Wojciechowska o tym, co sprawia jej trudność w makijażu" ( "Styl Martyny Wojciechowskiej przeszedł prawdziwą metamorfozę" ("Viva!") "Wojciechowska nie rozpoznaje koleżanek. Co się stało?" ("Fakt") Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Jak to?! Ukradli twarz Martynie Wojciechowskiej! Data utworzenia: 9 września 2021, 12:40. Martynie Wojciechowskiej puściły nerwy. Znana dziennikarka i podróżniczka zamieściła w swoich mediach społecznościowych wpis, w którym w mocnych słowach odnosi się do wykorzystywania jej wizerunku w reklamie. W takich reklamach środków na odchudzanie miała rzekomo wystąpić Martyna Wojciechowska. Foto: / Instagram Podróżniczka i pisarka zamieściła na swoim profilu na Instagramie, który obserwuje 2,1 mln osób, ostry protest przeciwko bezprawnemu wykorzystywaniu jej wizerunku w reklamach. Na dodatek, reklamach budzących wątpliwość produktów. Sprawa jest już zgłoszona "odpowiednim organom". Martyna Wojciechowska, chodząca marka Śmiało można powiedzieć, że Martyna Wojciechowska to nie tylko wspaniała dziennikarka, bohaterska podróżniczka i aktywna działaczka społeczna, ale wręcz chodząca "marka osobista" (ang. "personal brand" - przyp. red.). Zdobywczyni Korony Ziemi, czyli najwyższych gór każdego z kontynentów, laureatka wielu nagród, Złotej Telekamery, Wiktora, MediaTorów, autorka popularnej serii podróżniczej "Kobieta na krańcu świata". Jako pierwsza Polka i kobieta z Europy Środkowo-Wschodniej ukończyła rajd Sahara-Dakar. Jest honorową ambasadorką WWF Polska, członkinią Polskiej Akcji Humanitarnej. Rozpoznawalną osobą, której twarz została bezprawnie użyta w reklamach. Podróżniczka w reklamie Taka "marka", jak Martyna Wojciechowska musiała prędzej czy później zwrócić uwagę wielkich firm. Podróżniczka zgodziła się jak dotąd wziąć udział w kampaniach reklamowych produktów takich marek, jak Sony, Radio Zet, W. Kruk, Timotei, Actimel, Coffee Heaven, Play, Pantene, a także Fundacji WWF Polska. Słynną lalkę Barbie ze specjalnej linii Shero (zlepek ang. słów „she” - „ona” i „hero” - „bohater” - przyp. red.) firma Mattel wzorowała właśnie na Martynie Wojciechowskiej! Na te reklamy się zgodziła, nigdy jednak nie wyrażała zgody, jak podkreśla w ostatnim wpisie, na krążące w sieci reklamy środków odchudzających. Antyreklama Wojciechowskiej Martyna Wojciechowska zamieściła ostatnio mocny, podkreślony użyciem dużych liter i czerwonych wykrzykników, odzew na pojawiające się regularnie reklamy środków na odchudzanie, w których bezprawnie wykorzystano jej wizerunek. - NIE! NIE! NIE! PO RAZ KOLEJNY STANOWCZO DEMENTUJĘ! W związku z reklamami pojawiającymi się regularnie na Facebooku oraz pseudo „wywiadem” zamieszczanym na kolejnych stronach internetowych, informuję: NIGDY NIE STOSOWAŁAM, NIE REKOMENDOWAŁAM I NIE REKOMENDUJĘ JAKIEGOKOLWIEK SPECYFIKU ODCHUDZAJĄCEGO! Zdecydowanie podkreślam, że NIE MAM NIC WSPÓLNEGO Z ŻADNĄ REKLAMĄ ŚRODKÓW ODCHUDZAJĄCYCH oraz nigdy z nich (ani tego typu substancji) nie korzystałam - zaprzecza zdecydowanie Wojciechowska (pisownia cytatów oryginalna - przyp. red.). Wojciechowska apeluje: "Nie kupujcie tych produktów!" Dalej podróżniczka pisze, że pojawiające się w Internecie wypowiedzi, zdjęcia oraz wywiady opierają się na "wymyślonych informacjach" i nigdy nie były przez nią autoryzowane. Na kolejnych zdjęciach Wojciechowska pokazała reklamy, w których, jak twierdzi, bezprawnie wykorzystano jej wizerunek. Na zdjęciach postać dziennikarki widnieje przy takich sloganach, jak "Spala tłuszcz w 3 dni", czy "Na Martynę Wojciechowska podano do sądu za ujawnienie tajemnicy odchudzania" - (pisownia cytatów oryginalna - przyp. red.). Na koniec podróżniczka zwraca się z apelem do Internautów. - NIE KUPUJCIE TYCH PRODUKTÓW!!! Źródło ich pochodzenia, skład oraz działanie nie są sprawdzone i mogą mieć fatalne skutki dla zdrowia. JEDYNYM ZNANYM MI I SKUTECZNYM SPOSOBEM NA SCHUDNIĘCIE JEST ZDROWE ODŻYWIANIE ORAZ AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA, co zdecydowanie wszystkim polecam. NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ I UDOSTĘPNIAJCIE TĘ WIADOMOŚĆ INNYM JAKO PRZESTROGĘ - apeluje Martyna Wojciechowska (pisownia cytatów oryginalna - przyp. red.). Sprawa znajdzie się w sądzie? Prezenterka telewizyjna przyznaje, że od kilku już lat próbuje zablokować reklamy tych specyfików. Temat ten poruszała już wielokrotnie, niewykluczone, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie. - Sprawa jest również zgłoszona odpowiednim organom, w związku z bezprawnym wykorzystaniem mojego wizerunku w celach marketingowych tych produktów - donosi Martyna Wojciechowska. Internauci w większości także są oburzeni całą aferą i w komentarzach popierają i wspierają podróżniczkę. - Jak tam można, chamstwo! Udostępniam dalej. - Coś okropnego . A swoją drogą, kto mądry kupuje takie specyfiki??? - Ścigać prawnie!!! - To straszne. Producenci tych specyfików nie mają żadnych skrupułów! - Proszę się nie martwić pani Martyno. Któż uwierzy w to, że pani mogłaby zajmować się takimi bzdurami? - piszą w komentarzach. Zobacz również: Martyna Wojciechowska publikuje swoje zdjęcie w "idealnej wersji" i ostrzega: "To nie wygląd definiuje naszą wartość" Martyna Wojciechowska o ciężkim okresie w swoim życiu. „Patrzyłam w lustro i...” Martyna Wojciechowska nazywa Morawieckiego żenującym. "Brak człowieczeństwa" /4 / Instagram Martynie Wojciechowskiej stanowczo dementuje, że kiedykolwiek wyraziła zgodę na wykorzystanie jej wizerunku w takich reklamach. /4 - / TVN Martyna Wojciechowska jest twórczynią niezwykle popularnej serii podróżniczej "Kobieta na krańcu świata". /4 / Instagram Martyna Wojciechowska jest oburzona bezprawnym wykorzystaniem jej wizerunku w reklamach. Internauci także. /4 - / Lemur Image Import Martyna Wojciechowska, dziennikarka, podróżniczka i działaczka społeczna to także wiele warta "marka osobista". Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem:

martyna wojciechowska i jej odchudzanie